WebAIM opublikował wyniki 11. ankiety wśród użytkowników czytników ekranu – pierwszej od 2024 roku. Odpowiedziało 1780 osób. 85,6% z nich spodziewa się problemów z dokumentami PDF, 60,1% używa AI do opisywania obrazów, a 22,9% uważa, że w ostatnim roku internet stał się mniej dostępny. Podsumowujemy, co z tych liczb wynika dla urzędów, szkół i firm.
Kto odpowiadał i dlaczego warto to czytać
Ankietę przeprowadzono w lipcu i sierpniu 2026 r. Wzięło w niej udział 1780 osób, w tym 477 z Europy (27,7%). 94,8% używa czytnika ekranu z powodu niepełnosprawności, a 83,2% to osoby niewidome. Sam WebAIM zastrzega, że próba nie była kontrolowana i nie musi reprezentować wszystkich użytkowników czytników ekranu. To jednak jedno z niewielu regularnych badań, które od 2009 r. pyta te osoby wprost, jak korzystają z sieci.
Czytniki ekranu: w Europie remis JAWS i NVDA
Najczęściej wskazywanym głównym czytnikiem na komputerze jest JAWS (55%), przed NVDA (32,9%) i VoiceOverem (6,5%). W Europie proporcje wyglądają jednak inaczej: JAWS ma 42,8%, a NVDA 42,3%. 70,3% respondentów używa więcej niż jednego czytnika ekranu. Prawie wszyscy (91,8%) korzystają z czytnika także na telefonie, najczęściej na iPhonie (73,3%).
Wniosek praktyczny: testy ręczne warto robić co najmniej w NVDA (jest darmowy) z Chrome lub Firefoksem, a dla wersji mobilnej w VoiceOverze na iOS i w TalkBacku na Androidzie. Testowanie w jednym czytniku nie wystarcza.
Nagłówki wciąż są najważniejsze
Szukając informacji na długiej stronie, 67,8% osób zaczyna od przechodzenia po nagłówkach. Strona przeczytana od początku do końca to tylko 9,7% odpowiedzi, a nawigacja po punktach orientacyjnych (landmarkach) – 3,4%. Poziomy nagłówków (H1, H2, H3…) są bardzo lub raczej przydatne dla 88,3% badanych. Z linków „przejdź do treści” zawsze lub często korzysta 37,7% osób (w 2021 r. 31,2%).
Dla redaktora strony urzędu czy szkoły oznacza to, że zwykłe pogrubienie zamiast nagłówka zabiera użytkownikowi czytnika podstawowy sposób poruszania się po stronie. Chodzi o kryteria WCAG 1.3.1 (informacje i relacje), 2.4.6 (nagłówki i etykiety) i 2.4.1 (możliwość pominięcia bloków).
PDF to nadal największy problem
To najważniejsza liczba dla administracji i edukacji. 85,6% respondentów uważa, że dokument PDF bardzo lub raczej prawdopodobnie sprawi im poważne problemy z dostępnością. W 2019 r. było to 75,1%. Dla dokumentów Word ten odsetek wynosi 31,1% i prawie się nie zmienia.
WebAIM zauważa coś jeszcze. Wśród osób zaawansowanych w obsłudze czytnika problemy z PDF zgłasza 86,2%, a wśród początkujących 72,4%. Większe umiejętności nie chronią więc przed źle przygotowanym plikiem.
Polskie urzędy i szkoły publikują w PDF-ach uchwały, zarządzenia, regulaminy, jadłospisy i ogłoszenia, często jako skany bez warstwy tekstowej. Jeśli informacja może być stroną HTML, niech nią będzie. Jeśli musi być plikiem, opublikuj go z otagowaną strukturą albo dodaj obok dostępną wersję, np. dokument Word przygotowany z użyciem stylów.
AI pomaga użytkownikom, ale nie zwalnia z obowiązków
Ankieta po raz pierwszy tak szeroko pyta o sztuczną inteligencję:
- 60,1% używa AI do generowania opisów obrazów,
- 49,7% do szczegółowej analizy złożonych grafik,
- 40,6% do wskazówek przy wykonywaniu zadań online,
- 37,1% do streszczania stron i dokumentów,
- tylko 8,2% nie wskazało żadnego z tych zastosowań.
Te dane łatwo błędnie odczytać jako „skoro użytkownicy mają AI, nie musimy pisać tekstów alternatywnych”. To nieprawda. Kryterium 1.1.1 WCAG nadal wymaga alternatywy tekstowej od publikującego, a ustawa o dostępności cyfrowej odwołuje się do WCAG. AI w rękach użytkownika to obejście barier, a nie ich usunięcie. Nie zna też kontekstu: nie wie, dlaczego zdjęcie znalazło się w komunikacie ani co wykres ma udowodnić.
Czy jest lepiej? Użytkownicy mają wątpliwości
Na pytanie o ostatni rok 32,2% odpowiada, że treści w sieci stały się bardziej dostępne, 44,9%, że nic się nie zmieniło, a 22,9%, że jest gorzej. Według WebAIM ocena postępu spadła zarówno między 2021 a 2024 r., jak i między 2024 a 2026 r. 83,9% badanych uważa, że więcej zmieniłyby lepsze strony internetowe niż lepsza technologia asystująca. Odpowiedzialność leży więc głównie po stronie twórców treści.
Lista kontrolna na podstawie ankiety
- [ ] Każda podstrona ma jeden H1 i logiczną hierarchię H2/H3, a nie pogrubiony tekst udający nagłówek (1.3.1, 2.4.6).
- [ ] Na stronie jest działający link „Przejdź do treści”, widoczny przy nawigacji klawiaturą (2.4.1).
- [ ] Nowe dokumenty publikujesz jako HTML lub otagowany PDF. Skany bez tekstu zastępujesz wersją dostępną.
- [ ] Obrazy niosące informację mają opisy w kontekście, a nie automatyczne podpisy (1.1.1).
- [ ] Formularze i przyciski mają poprawne nazwy dostępne dla czytników (4.1.2).
- [ ] Testy ręczne robisz w co najmniej dwóch czytnikach, w tym na telefonie.
- [ ] Deklaracja dostępności uczciwie wymienia dokumenty, które nie są jeszcze dostępne.
Źródła
- WebAIM, Screen Reader User Survey #11 Results (ankieta lipiec–sierpień 2026, aktualizacja 29.09.2026)
- W3C, WCAG 2.2