92% sprawdzonych polskich sklepów internetowych ma na stronie głównej co najmniej jeden automatycznie wykryty błąd dostępności. Tak wynika z nowego badania EAA Watch, które objęło 972 sklepy w 10 krajach UE. W całej próbie odsetek wynosi 95%. Sprawdzamy, jakie błędy powtarzają się najczęściej, czy platforma sklepu ma znaczenie i co właściciel e-sklepu może poprawić od razu.

Co i jak zbadano

EAA Watch przeskanował strony główne sklepów internetowych w trzech falach, między 11 a 13 października 2026 r.:

  • fala 1: Polska, Czechy, Słowacja i Chorwacja (356 sklepów),
  • fala 2: Niemcy i Austria (220 sklepów),
  • fala 3: Holandia, Hiszpania, Francja i Włochy (396 sklepów).

Każdą stronę główną wczytano raz w przeglądarce Chromium (okno 1366 × 900 pikseli) i dano jej 1,5 sekundy na uruchomienie skryptów. Potem otwartoźródłowy silnik axe-core 4.13 sprawdził ją pod kątem reguł WCAG 2.0, 2.1 i 2.2 na poziomach A i AA. Niczego nie klikano, więc banery cookies zostały otwarte. Badano tylko stronę główną, bez kart produktów, koszyka i formularza zamówienia.

Autorzy wyraźnie zastrzegają, że automatycznie wykryta niespełniona reguła to wskazówka do ręcznego sprawdzenia, a nie ocena prawna. Nie twierdzą, że którykolwiek sklep łamie Europejski Akt o Dostępności (EAA), i nie publikują nazw sklepów. To ważne przy czytaniu dalszych liczb.

Polska: 77 z 84 sklepów z wykrytymi błędami

W Polsce sprawdzono 84 sklepy. Na stronach głównych 77 z nich (92%) axe-core znalazł co najmniej jedną niespełnioną regułę WCAG. Przedział ufności wynosi 84%–96%, więc przy tej wielkości próby wynik trzeba czytać jako „około dziewięć na dziesięć”. Polskie sklepy pochodziły z domen .pl wybieranych według popularności w publicznym rankingu Tranco.

Dla porównania w innych krajach:

  • Czechy 93%, Słowacja 98%, Chorwacja 97%,
  • Niemcy 93%, Austria 96%,
  • Holandia 96%, Hiszpania 97%, Francja 99%, Włochy 89%.

W każdej z trzech fal wynik łącznie to 95%, a dla wszystkich 972 sklepów razem także 95% (923 sklepy). Autorzy nie układają krajów w ranking, bo próby dobierano w różny sposób. Wniosek jest prostszy: problem jest powszechny w całej Unii, a Polska nie jest tu wyjątkiem ani na plus, ani na minus.

Wielkość sklepu też niewiele zmienia. W fali 1 błędy wykryto na 96% stron małych i średnich sklepów i na 93% stron dużych oraz międzynarodowych sprzedawców.

Pięć błędów, które wracają w każdym kraju

Najciekawsze jest to, że we wszystkich trzech falach pięć najczęstszych błędów jest takich samych i występuje w tej samej kolejności. Poniżej odsetek sklepów z danym błędem: najpierw w Polsce, w nawiasie dla całej fali 1.

  1. Zbyt niski kontrast tekstu (color-contrast) – 70% (78%). Jasnoszary tekst na białym tle, biały napis na jasnym zdjęciu banera, cena w pastelowym kolorze. Kryterium WCAG 1.4.3 wymaga kontrastu co najmniej 4,5:1 dla zwykłego tekstu.
  2. Linki bez czytelnej nazwy (link-name) – 56% (67%). Typowo: ikona koszyka, logo czy ikonki mediów społecznościowych jako link bez żadnego tekstu. Czytnik ekranu przeczyta wtedy „link” albo adres URL.
  3. Za małe obszary do kliknięcia (target-size) – 45% (41%). Drobne ikonki, strzałki karuzel, kropki slidera. Kryterium 2.5.8 z WCAG 2.2 wymaga co najmniej 24 × 24 pikseli CSS albo wystarczającego odstępu.
  4. Obrazy bez tekstu alternatywnego (image-alt) – 27% (32%). Zdjęcia produktów i banery promocyjne bez atrybutu alt (kryterium 1.1.1).
  5. Przyciski bez czytelnej nazwy (button-name) – 37% (31%). Lupa wyszukiwarki, „+” przy ilości, przycisk menu mobilnego – bez etykiety dla czytnika ekranu (kryterium 4.1.2).

W Polsce częściej niż średnio w fali 1 pojawia się też zablokowane powiększanie (meta-viewport) – 29% sklepów. Chodzi o ustawienie, które nie pozwala powiększyć strony gestem na telefonie. Dla osób słabowidzących to bariera od pierwszego ekranu.

Wszystkie te błędy są dobrze znane i stosunkowo tanie w naprawie. O kontraście pisaliśmy szerzej w artykule Kontrast kolorów w WCAG: jak sprawdzić i naprawić swoją stronę.

Czy platforma sklepu ma znaczenie?

EAA Watch rozpoznał oprogramowanie części sklepów. W fali 1 (Polska, Czechy, Słowacja, Chorwacja) dla platform z co najmniej 10 sklepami wynik wygląda tak:

  • WooCommerce: 51 sklepów, błędy na 98% stron, średnio 3,4 niespełnionej reguły,
  • Magento: 48 sklepów, 94%, średnio 5,1,
  • Shopify: 32 sklepy, 97%, średnio 3,1,
  • PrestaShop: 32 sklepy, 100%, średnio 4,7,
  • IdoSell: 16 sklepów, 100%, średnio 5,3 (mało danych).

Kusi, żeby zrobić z tego ranking platform. Autorzy wprost przed tym przestrzegają: sklepy dostosowują szablony, dodają wtyczki i aplikacje, wgrywają własne banery. Te liczby opisują sklepy, a nie oprogramowanie. Dla właściciela sklepu wniosek jest praktyczny: żadna popularna platforma nie załatwia dostępności sama. Odpowiedzialność leży po stronie wybranego szablonu, wtyczek i treści.

Dlaczego 92% to raczej dolna granica

Liczby z badania mogą wyglądać źle, ale prawdopodobnie i tak nie oddają całego problemu:

  • Testy automatyczne wykrywają tylko część barier. Nie ocenią, czy da się przejść cały proces zakupu klawiaturą, czy komunikaty błędów w formularzu są zrozumiałe ani czy tekst alternatywny ma sens. Pisaliśmy o tym w tekście Czy darmowy skaner WCAG wystarczy do oceny zgodności?.
  • Sprawdzono tylko stronę główną. Koszyk, logowanie, wybór dostawy i płatność – czyli miejsca, w których zakup najczęściej się urywa – nie były badane.
  • Brakuje sklepów, które blokują automatyczne sprawdzanie. Według autorów większe sklepy odmawiają częściej, więc mogą być w próbie niedoreprezentowane.

Inne badania pokazują podobny obraz. W WebAIM Million 2026 błędy wykryto na 95,9% stron głównych, a w kategorii zakupów średnio 71 błędów na stronę wobec 56,1 dla wszystkich stron. Holenderski regulator ACM poinformował w 2026 r., że na 61% przetestowanych dużych serwisów (sklepy oraz operatorzy telekomunikacyjni i energetyczni) nie dało się złożyć zamówienia z użyciem technologii wspomagających. Więcej o tym w artykule Egzekwowanie Europejskiego Aktu o Dostępności w praktyce.

Jedna uwaga dla dociekliwych: reguła target-size pochodzi z WCAG 2.2, a starsza wersja normy EN 301 549 (v3.2.1) odwołuje się do WCAG 2.1. Po wyłączeniu tej jednej reguły odsetek dla wszystkich fal spada z 95% do 94%. Obraz się więc nie zmienia.

Co to znaczy dla polskich sklepów

W Polsce EAA wdrożyła ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze, nazywana Polskim Aktem o Dostępności (PAD). Obejmuje ona usługi handlu elektronicznego, czyli w praktyce sprzedaż produktów i usług konsumentom przez internet. Nadzór nad e-handlem sprawuje Minister Cyfryzacji, a Prezes Zarządu PFRON monitoruje cały system nadzoru rynku i przyjmuje zgłoszenia o braku dostępności. Sklep musi też podać klientom informację o tym, jak usługa spełnia wymagania dostępności, np. w regulaminie. Ustawy nie stosuje się do usług świadczonych przez mikroprzedsiębiorców – ale to, czy konkretny sklep podlega przepisom, trzeba ocenić indywidualnie.

Niezależnie od statusu prawnego wyniki EAA Watch są dobrą wiadomością w jednym sensie: najczęstsze błędy to „niskowiszące owoce”. Poprawka kontrastu w palecie kolorów szablonu, nazwy dla kilku ikon w nagłówku i usunięcie blokady powiększania często naprawiają problem na wszystkich podstronach sklepu jednocześnie.

Lista kontrolna dla właściciela sklepu internetowego

  • [ ] Sprawdź kontrast tekstów, cen, przycisków i napisów na banerach – minimum 4,5:1 dla zwykłego tekstu, 3:1 dla dużego (WCAG 1.4.3).
  • [ ] Nadaj czytelne nazwy linkom-ikonom: koszyk, konto, ulubione, logo, media społecznościowe (WCAG 2.4.4, 4.1.2).
  • [ ] Sprawdź przyciski bez tekstu – wyszukiwarka, menu mobilne, „+”/„−” przy ilości, zamykanie okienek – i dodaj im etykiety (WCAG 4.1.2).
  • [ ] Powiększ małe cele dotykowe – strzałki karuzel, kropki slidera, ikonki – do co najmniej 24 × 24 pikseli CSS lub zapewnij odstęp (WCAG 2.5.8).
  • [ ] Uzupełnij teksty alternatywne zdjęć produktów i banerów; grafiki czysto dekoracyjne oznacz pustym alt="" (WCAG 1.1.1).
  • [ ] Usuń z meta viewport ustawienia user-scalable=no i maximum-scale=1, żeby dało się powiększyć stronę na telefonie (WCAG 1.4.4).
  • [ ] Sprawdź baner cookies: czy da się go obsłużyć klawiaturą i czytnikiem ekranu i czy nie zasłania treści.
  • [ ] Przejdź ręcznie całą ścieżkę zakupu – od wyszukania produktu po płatność – samą klawiaturą i z czytnikiem ekranu (np. darmowym NVDA).
  • [ ] Przetestuj nie tylko stronę główną, ale też kartę produktu, koszyk, rejestrację i formularz zamówienia.
  • [ ] Opublikuj informację o tym, jak sklep spełnia wymagania dostępności (np. w regulaminie), i podaj kontakt, pod którym klient może zgłosić problem.
  • [ ] Jeśli korzystasz z gotowego szablonu lub wtyczek, zapytaj dostawcę o ich zgodność z WCAG 2.2 AA i plan poprawek.

Źródła